Portal wolna-polska.pl to kontrolowana opozycja, mająca na celu utwierdzić obraz Polaka antysemity

globalizacjazdjęcie na licencji: Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported

Czym jest kontrolowana opozycja?
Jak czytamy na stronie:
http://pl.urbandictionary.com/define.php?term=Controlled+opposition

Kontrolowana opozycja to ruch protestu, który w rzeczywistości jest kierowany przez agentów rządowych. Niemal wszystkie rządy na przestrzeni historii używały tej techniki, aby zwodzić i podporządkować swoich adwersarzy. Wybitna osobistość Włodzimierz Lenin powiedział: „Najlepszym sposobem na kontrolowanie opozycji jest bycie jej przywódcą”.

Serwer portalu wolna-polska.pl aż ugina się od obwiniania za wszystko Żydów. Nie ma dnia, w którym nie pojawiłby się jakiś artykuł, którego tematem nie byliby Żydzi.

Taki portal byłby genialnym narzędziem do generowania konfliktów między narodami, osłabiania zaufania zwykłych ludzi do innych krajów i promowania obrazu Polaka jako wściekłego antysemity.

Prawdziwym winowajcą nie są Żydzi, lecz globaliści, którzy za pomocą swojej siatki agentów na całym świecie realizują swoje plany. Siatka ta obejmuje również agentów w państwie Izrael, co jest genialnym pomysłem, gdyż całą winą za wszelkie operacje globalistów można by obwinić naród żydowski.

Kontrolowana opozycja często ukrywa kłamstwo pomiędzy dwie prawdy. Dlatego kontrolowana opozycja, aby przyciągnąć uwagę odbiorców musi czasem mówić prawdę.

Jest to bardzo cwana strategi ponieważ wśród wyraźnie dezinformujących artykułów czasami na portalu pojawiają się perełki, niemal w 100% mówiące prawdę. Ale osoba, która chce zarekomendować taki artykuł znajomym będzie czuła opór w promowaniu antysemickiego portalu.


Licencja: zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie tylko dokładnych (dosłownych) kopii dzieła, niedozwolone jest jego zmienianie i tworzenie na jego bazie pochodnych. Cytowanie dozwolone.

Globaliści podjudzają społeczeństwo do wojny z Rosją. Forsują nuklearny wyścig zbrojeń

cautionzdjęcie na licencji: Creative Commons Attribution 2.0 Generic

Jak czytamy w onecie, ekspert USA lobbuje za umieszczeniem ładunków nuklearnych w Europie.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ekspert-usa-musimy-wyslac-do-europy-nowa-bron-nuklearna/hvrelm

Ciekawe, że niedawny kandydat na prezydenta Grzegorz Braun również jako swój postulat wyborczy, sugerował zakup broni nuklearnej dla Polski. W chwili szczerości, powiedział że pomysł ten podsunął mu kolega.

Całkiem niedawno idee, iż Polska powinna mieć broń nuklearna zasugerował Krzysztofa Rak z Ośrodek Analiz Strategicznych.
http://pl.sputniknews.com/polska/20150422/281387.html

Czy istnieje w Polsce jakaś siła, która może się sprzeciwić tego typu planom? Nie! Większość polskich partii politycznych hołduje zasadzie, że trzeba się zbroić po zęby. Jest to filozofia oparta na strachu. Zamiast promować wyedukowane społeczeństwo, które nie da sobie wcisnąć kitu, promuje się militaryzację, która służy tylko zaognianiu atmosfery.

Należy edukować społeczeństwo. aby nie uległo fałszywej propagandzie wojennej. Wszystkie narodu na świecie chcą żyć w pokoju i stabilizacji. To globaliści podjudzają i wywołują błędne wrażenie, że jeden naród chce wypowiedzieć wojnę drugiemu.

Globaliści dezinformują opinię publiczną próbując sztucznie wywołać wrażenie zagrożenia militarnego. Lobbują za zwiększeniem wydatków na wojsko co napędzi zyski kompleksowi militarno-przemysłowemu.

W kampanii dezinformacji uczestniczą również media, przedstawiające fałszywy obraz rzeczywistości, próbując wywołać u widzów wrażenie, że Rosja jest agresywna i próbuję poszerzyć swoja strefę wpływów.

Nic bardziej błędnego. Strategią Rosji jest zawierać sojusze z państwami, które nie zgadzają się z taktyką działania globalistów. Konflikt zbrojny nie leży w interesie Rosji.

Ciekawe linki:
http://pl.sputniknews.com/polska/20150504/332345.html


Licencja: zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie tylko dokładnych (dosłownych) kopii dzieła, niedozwolone jest jego zmienianie i tworzenie na jego bazie pochodnych. Cytowanie dozwolone.

Zamiast konferencji prasowej – komunikat na Twitterze

Mountain Blue Bird
zdjęcie na licencji: Creative Commons Attribution 2.0 Generic
Okupujący nasz umęczony kraj pieczeniarze wymyślili sposób w jaki nie odpowiadać na trudne pytania tubylczego pospólstwa.

Wymyślono, że wystarczy przenieść dyskurs polityczny na Twittera. Tak więc nasi umiłowani pieczeniarze zaczęli zakładać konta na Twitterze.

Czy dzięki temu dystans dzielący pieczeniarzy i prymitywne pospólstwo zmniejszy się? Czy zwykły człowiek może zadać pytanie politycznemu celebrycie? Nic bardziej błędnego.

Namolnego delikwenta można zbanować, jednym kliknięciem myszy lub stuknięciem w ekran smartfonu.

Ponoć w przyszłości, dyplomacja będzie się odbywać głównie na Twitterze. Ciekawym jest to, że w ten sposób nie będzie można spojrzeć dyskutantowi w oczy i ocenić jego prawdomówności.

http://wm.pl/171649,Twitterowa-dyplomacja.html#axzz3ZiBNI628
http://www.radeksikorski.pl/aktualnosci/twitter-to-skuteczne-narzedzie-nowoczesnej-dyplomacji/

Być może ukrytym celem jest przeniesienie ludzkich interakcji do świata wirtualnego. W którym o wiele prościej jest manipulować ludźmi i grac na ich emocjach. Kreowanie wydarzeń i nastrojów w wirtualu jest o wiele łatwiejsze, niż w realu. Tak więc rzeczywistość wirtualna świetnie nadaje się do kreowania Nowego Lepszego Świata.


Licencja: zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie tylko dokładnych (dosłownych) kopii dzieła, niedozwolone jest jego zmienianie i tworzenie na jego bazie pochodnych. Cytowanie dozwolone.
Ciekawe linki:
http://dziennikzwiazkowy.com/ciekawostki/politycy-na-twitterze/
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/513084,Jak-polscy-politycy-korzystaja-z-Twittera
Zdjęcie:

Katastrofa samolotu Germanwings w Alpach jest wykorzystywana do promowania zdalnie sterowanych samolotów. Co się stanie jeśli ktoś niepowołany przejmie kontrolę nad takim samolotem?

terminator
zdjęcie na licencji: Creative Commons Attribution 2.0 Generic

Wykorzystując strach opinii publicznej i niepotwierdzone śledztwem spekulacje na temat przyczyn katastrofy samolotu linii Germanwings w Alpach, rozpoczęto kampanie mającą na celu zachęcanie do instalowania w samolotach urządzeń, umożliwiających zdalne sterowanie maszyn w przypadku awarii lub braku kontaktu z pilotami samolotu.

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,404840,system-ktory-przejmie-sterowanie-samolotem-testowany-byl-na-podkarpaciu.html
http://tvn24bis.pl/otwarcie-dnia,116,m/dwoch-pilotow-w-kokpicie-tylko-tymczasowo-przyszlosc-nalezy-do-samolotow-zdalnie-sterowanych,528916.html
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zdalne-sterowanie-samolotow-reakcja-na-katastrofe-germanwings,533721.html

W erze elektroniki naszpikowanej backdoorami NSA, jest to wysoce niebezpieczna idea niosąca za sobą potencjalne zagrożenia.

Co jeśli kontrolę nad samolotem przejmą osoby o złych intencjach? Samolot może stać się zdalnie sterowanym pociskiem o zasięgu zależnym od ilości paliwa w zbiornikach.

W 1986 roku na rynku amerykańskim swoją premierę miał horror science fiction pod tytułem „Maksymalne przyspieszenie”.

Pewnego dnia obok Ziemi przelatuje kometa, w skutek czego na powierzchni Ziemi urządzenia mechaniczne i elektryczne zaczynają się buntować przeciwko ludziom atakując ich w celu zabicia. Samoloty spadają na ziemię, samochody rozjeżdżają ludzi, urządzenia elektryczne rażą śmiertelnie prądem ich użytkowników.

Ta nierealna dziś wizja, może okazać się realna wraz z zapoczątkowaniem ery internetu rzeczy, oraz instalowania zaawansowanych komputerów sterujących w takich urządzeniach jak winda, traktor czy choćby zapora wodna.

Wchodzimy w erę zaawansowanych robotów wojskowych, dronów i samolotów bezzałogowych. Kwestia czasu będzie tylko gdy opętani ideą panowania nad przeciwnikiem ludzie zaczną uzbrajać te urządzenia w broń ostrą.

Czy grozi nam bunt maszyn? Czy maszyny uzyskają samoświadomość? Na obecnym etapie rozwoju techniki jest to niemożliwe. Lecz zagrożenie wynika z wszechobecnych backdoorów, które można wykorzystać do przejęcia kontroli nad urządzeniami i wykorzystania ich przeciwko ludziom.

Nie należy ulegać złudzeniom, że panujemy nad sytuacją. Ci którzy są producentami urządzeń elektronicznych są tak naprawdę „kontrolerami” tych urządzeń, ponieważ tylko oni posiadają wiedzę o ukrytych backdoorach. To firmy technologiczne trzymają w szachu cywilizacje uzależnione od elektroniki.

Czy w związku z tym powinniśmy wrócić do technologi analogowej, odłączyć wszystkie urządzenia od internetu, i regulować ich prace drewnianą korbką. Odpowiedz brzmi: tak, ale tylko w przypadku obiektów i urządzeń o strategiczny znaczeniu.

Ciekawe linki:
https://pracownia4.wordpress.com/2015/03/31/katastrofa-germanwings-niepelna-historia/
http://www.dw.de/po-katastrofie-samolotu-germanwings-niemcy-dyskutują-o-tajemnicy-lekarskiej/a-18352216


Licencja: zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie tylko dokładnych (dosłownych) kopii dzieła, niedozwolone jest jego zmienianie i tworzenie na jego bazie pochodnych. Cytowanie dozwolone.
Zdjęcie:http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Comic-Con_2004_-_Terminator_statue.jpg